Archive for the 'IV RP' Category

by Ex
on Apr 8th, 2007

Chowany na wodza.

“Dziennik” publikuje dość obszerny profil wicepremiera, Romana Giertycha. Warto przeczytać.

W 1996 roku rozpoczÄ…Å‚ aplikacjÄ™ adwokackÄ…, którÄ… ukoÅ„czyÅ‚ cztery lata później. Wtedy byÅ‚ już - wedÅ‚ug znajomych - trochÄ™ inny. Mniej emocjonalny, mniej ideowy, bardziej stawiajÄ…cy na skuteczność, a nawet zaczÄ…Å‚ pokazywać cynicznÄ… twarz. Wtedy zaczÄ…Å‚ tworzyć LPR. “WczeÅ›niej byÅ‚ niemal wiernÄ… kopiÄ… ojca, raczej nieporadnego dziaÅ‚acza. Po 2000 roku dziaÅ‚ania Giertycha nabierajÄ… polotu, staje siÄ™ bardziej skuteczny. Widać byÅ‚o, że wiele przemyÅ›laÅ‚, niechÄ™tne mu osoby twierdzÄ…, że wtedy doszedÅ‚ do cynicznych poglÄ…dów, że liczÄ… siÄ™ tylko efekt i siÅ‚a” - potwierdza SzymaÅ„ski.

by Ex
on Apr 6th, 2007

Z okazji świat:

by Ex
on Jan 20th, 2007

Być ateistą w IVRp?

W naszym radosnym kraju bycie liberaÅ‚em lub ateistÄ… jest równoznaczne z byciem wrogiem narodu. O ateistach, i o tym z czym muszÄ… siÄ™ zmagać mówi bardzo ciekawy artykuÅ‚ w “Przekroju”.

ChrzeÅ›cijaÅ„ski czy katolicki system wartoÅ›ci jest jedynym powszechnie przyjÄ™tym systemem wartoÅ›ci w naszym kraju i nie ma on alternatywy - powiedziaÅ‚ prezydent Lech KaczyÅ„ski w “WiadomoÅ›ciach” TVP w dniu odwoÅ‚ania ingresu arcybiskupa StanisÅ‚awa Wielgusa (…)

Opinie takie jak prezydenta RP kwestionujÄ… i ignorujÄ… różnorodność, negujÄ… obecność w Polsce choćby Polaków niewierzÄ…cych. W efekcie wielu ateistów we wÅ‚asnym kraju czuje siÄ™ obywatelami drugiej kategorii. I - co gorsza - tak sÄ… traktowani. (…)

No i jeszcze wypada zaznaczyć, że mamy ważny dokument w kraju, Konstytucje RP. Niestety ani prezydent, ani premier jej nie szanują, ani nie biorą pod uwagę.

W rozdziale pierwszym Konstytucji RP z 1997 roku czytamy: “KoÅ›cioÅ‚y i inne zwiÄ…zki wyznaniowe sÄ… równouprawnione. WÅ‚adze publiczne w Rzeczypospolitej Polskiej zachowujÄ… bezstronność w sprawach przekonaÅ„ religijnych, Å›wiatopoglÄ…dowych i filozoficznych“.

W takiej sytuacji rozsądnie myślący człowiek musi zadać sobie pytanie: Według czyjego prawa kierowane jest to państwo? Narodu czy PiS?

tkm.gif

Tak krótko można podsumować kolejną świetną decyzje kadrową PiS. Grzegorz Strzelczyk, były członek PiS oraz były radny Gdańska, w 2004 razem z radnym SLD urządzili ze służbowej delegacji do Sankt Petersburga alkoholową libacje. Skończyło się na obelgach pod adresem obsługi samolotu oraz dyplomatycznym skandalem.

Strzelczyk opuścił szeregi PiS, lub, jak wskazują ostatnie wydarzenia, przesunął się do cienia. Teraz, gdy PiS ma pełnie władzy, stanie w cieniu nie jest potrzebne.

Tak więc wspaniałomyślną decyzją kadrową wyciągnięto Strzelczyka na stanowisko wiceprezesa spółki Petrobaltic.

Ktoś kiedyś w PiS wspominał o komepetencjach, uczciowości w obsadzaniu stanowisk? Kto by w to dalej wierzył?

Skoro szefem NBP mógł zostać człowiek o mizernym dorobku w dziedzinie ekonomii, inny ważny stołek mógł dostać były premier na zasadzie ułagodzenia, to dlaczego nie dać byłemu radnemu-skandaliście stołka wiceprezesa?

Prawo i Sprawiedliwość - prawo partii, sprawiedliwość kolesi.

by Ex
on Jan 7th, 2007

TKM: partia ponad ekonomiÄ…

tkm.gif

Gdy na prezesa narodowego banku, instytucji mającej dbać o formę naszej ekonomii wybiera się kumpla, to nie może być dobrze.

(…)caÅ‚a kariera Skrzypka zwiÄ…zana byÅ‚a z Lechem KaczyÅ„skim i politykami dzisiejszego PiS. To stawia pod znakiem zapytania jego niezależność jako prezesa banku centralnego.

Balcerowicz był jeden, ale czy w całym kraju tak trudno znaleźć jednego, wybitnego , niezależnego ekonomistę? Prezydent ma ogromny problem z kadrami, albo z rozsądną oceną kompetencji potrzebnych do kierowania dużymi instytucjami. Stąd mamy nauczyciela fizyki - Marcinkiewicza, w drodze do PKO BP, oraz inżyniera Skrzypka w drodze do NBP.

W bankach spoczywają oszczędności gospodarstw domowych i firm warte 420 mld zł. Gdyby nadzór nad bankami przeszedł w ręce polityków, banki mogłyby pogrążyć się w fali bankructw, które pochłonęłyby nasze oszczędności.

Z niecierpliwością czekamy na banknoty 100 000 000 zł.

I jeszcze coÅ› co cytuje Spieprzajdziadu.com:

“W Polsce jest pewna korporacja ludzi, którzy (korporacja nieformalna, bo powiedzmy sobie korporacjÄ… wynikajÄ…cÄ… z przepisów prawa jest korporacja sÄ™dziów, adwokatów, lekarzy itd) natomiast to nie chodzi o korporacjÄ™ formalnÄ… która ma olbrzymie wpÅ‚ywy i która jest w stanie zniszczyć każdego, kto jest spoza niej a usiÅ‚uje zająć te stanowiska, które w przekonaniu tej korporacji sÄ… dla niej zastrzeżone. I walka z tego rodzaju ukÅ‚adami, czy jak ostatnio powiedziaÅ‚ pan doktor Å»ukowski networkami, sieciami, to jedno z podstawowych zajęć obecnej, zadaÅ„ przepraszam, nie zajęć obecnej wÅ‚adzy.â€

Oczywiście PiS nie jest układem, networkiem czy też korporacją. PiS jest samym dobrem, rozsądkiem i sprawiedliwością.

by Ex
on Dec 28th, 2006

Czy Kaczyńscy są zabawni?

Zabawni, smutni, a może Å¼aÅ‚oÅ›ni? MateriaÅ‚ filmowy prezentujÄ…cy gÅ‚owy naszego paÅ„stwa. W pierwszej chwili nawet zabawne, po chwili refleksji jednak smutne.

by Ex
on Dec 28th, 2006

Lektura

Trudno jednak oczekiwać, by w kraju zwanym IVRP, gdzie posłowie modlą się o deszcz, wicepremier jest recydywistą, jego partia wchodząca w skład koalicji w ponad 50% obarczona wyrokami sądowymi lub/i toczącymi się procesami i to wszystko nazywa się rewolucja moralną, podobne rzeczy były tratowane jako coś nienaturalnego.

by Ex
on Dec 10th, 2006

Nagroda Nowomowy: Antypisizm

Spieprzajdziadu.com zwraca uwagÄ™ na wywiad z premierem na antenie Polskiego Radia.

Jacek Karnowski: Ale pan widzi w tym jakieÅ› szersze zjawisko polityczne?
Jarosław Kaczyński:
Widzę, że to jest pewnie wynik tego, co dostrzegam już od dłuższego czasu, to znaczy Platforma Obywatelska jest dzisiaj obrońcą III Rzeczypospolitej i to jest coraz bardziej oczywiste, i antypisizm pcha Platformę w stronę SLD, to jest nie do uniknięcia. Jeżeli uczyniło się bez żadnego powodu z PiS-u głównego wroga (no, może źle powiedziałem bez żadnego powodu, bo tym powodem jest właśnie chęć obrony III Rzeczypospolitej), no to sojusznikiem jest SLD, to jest zupełnie oczywiste.

Termin: Antypisizm. Znaczenie: To co robią ci co nas nie lubią. Zastosowanie: Właściwie wszędzie gdzie coś jest skierowane przeciwko PiS.

PiÄ™kne w brzmieniu a jednoczeÅ›nie nakreÅ›lajÄ…ce jasno, że to osoba/grupa wobec której używa siÄ™ tego terminu jest “anty”.

Aż dziw, że nie było antysldyzmu albo antysolidarnościowizmu. Może dlatego, że poprzednie opcje polityczne miały na tyle rozsądku by nie tworzyć takich maszkaronów językowych.

Gratulacje dla premiera IVrp.

by Ex
on Dec 10th, 2006

Język IVRP

Bardzo ciekawy artykuł dla wszystkich zainteresowanych manipulacją dokonywaną z pozycji władzy na społeczeństwie.

Obserwujemy zjawisko, które wydawać się może paradoksalne i może być traktowane jako swoista złośliwość historii: ugrupowanie, które z antykomunizmu uczyniło swój ideowy fundament, a z dekomunizacji - jedno z haseł naczelnych, operuje językiem w sposób, który nie tylko przypomina praktyki obowiązujące za komunistycznej władzy, ale niekiedy bywa ich zdumiewającym powtórzeniem.

Lektura w niektórych miejscach ciężka, ale nie można jej odmówić racjonalnych argumentów.

by Ex
on Dec 10th, 2006

Nagroda Nowomowy: Zamach Stanu

Andrzej Lepper, wicepremier rządu IIIRP (nadal nie wiemy jakim cudem do tego doszło, że nim został) otrzymuje nagrodę za termin Zamach Stanu.

Termin ten zręcznie odwraca kota ogonem od jakże popularnego ostatnio terminu Seksafera, który kojarzy się już chyba wszystkim z Samoobroną. Można więc powiedzieć, że jest to termin odbijający znaczenie innego terminu.

Sama afera według Leppera ma na celu ukrycie wszystkiego złego i wszystkich złych spraw, które Samoobrona oraz dzielnicy bojownicy o IVRP mieliby wyciągnąc na wierzch.

OczywiÅ›cie nie ma nowomowy bez ukrytego za terminem celu. W tym przypadku celem ma być delegalizacja “Gazety Wyborczej” oraz zmiany w prawie prasowym.

Lepper zapowiedziaÅ‚ skierowanie do sÄ…du spraw przeciwko mediom, które publikowaÅ‚y takie materiaÅ‚y. DodaÅ‚, że jeÅ›li sÄ…d uzna, iż “Gazeta Wyborcza” podaÅ‚a nieprawdziwe informacje, to zgodnie z prawem prasowym jej wydawanie powinno zostać zawieszone.

Przypomnieć warto, że o konsekwencjach podawania nieprawdziwych informacji wypowiada się ekspert, który to odkrył najazd wrogich Polsce talibów, w Klewkach. Inne sensacyjne odkrycia Leppera niestety zagubiły się w natłoku równie sensacyjnych zdarzeń z kariery pana (znowu nie wiemy jakim cudem) posła.

Dziękujemy panu Andrzejowi za wkład w rozwój polskiej mowy.

Next »